Skąd się wzięły roraty?

 

Roraty to Msze Święte o Najświętszej Maryi Pannie, odprawiane w Adwencie. Ich potoczna nazwa pochodzi od pieśni na wejście zaczynającej się: „Rorate caeli desuper, et nubes pluant iustum; aperiatur terra, et germinet Salvatorem” – „Niebiosa, spuśćcie Sprawiedliwego jak rosę, niech jak deszcz spłynie z obłoków, niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela”.

 

Początki Rorat wiążą się z dawną tradycją celebrowania Zwiastowania Pańskiego właśnie w okresie Adwentu. W Kościołach Wschodnich od V w. samo święto Zwiastowania przypadało 18 grudnia; jednak równie istotna dla dalszej historii rorat wydaje się tu zachodnia tradycja tzw. zimowych dni kwartalnych (w Polsce: suchych dni, od staropolskiego „suszyć”, czyli „pościć”). Dni kwartalne, znane w liturgii rzymskiej to środa, piątek i sobota na początku każdej nowej pory roku, poświęcone przez Kościół na post i modlitwę. Dni kwartalne przypadające w Adwencie przybrały również charakter przygotowania do świąt Bożego Narodzenia.

 

Właśnie w środę adwentowych suchych dni wspominano tajemnicę Zwiastowania. W tym dniu przed wschodem słońca odprawiano tzw. Złotą Mszę, która była zwana także Mszą Mesjasza (od oczekiwania na Jego przyjście) lub Mszą Rorate – od pierwszych słów pieśni Rorate Caeli, którą wówczas śpiewano.

 

W Europie Zachodniej przyjął się z czasem zwyczaj odprawiania tej Mszy Świętej przez 9 dni przed Bożym Narodzeniem, zaś w niektórych krajach – głównie Niemczech, Czechach, na Węgrzech oraz w Polsce – na mocy specjalnych przywilejów nadawanych przez Stolicę Apostolską rozciągnięto tę tradycję na cały okres Adwentu.

 

W Polsce tradycja Mszy Świętej roratniej sięga XIII w., prawdopodobnie została przyniesiona z Węgier, głównie za sprawą bł. Kingi, żony Bolesława Wstydliwego. Już w XIV w. msza była znana w całej Polsce, zaś szczyt popularności osiągnęła w XVI w.

 

Przed rozpoczęciem Mszy Świętej, do ołtarza podchodzili kolejno przedstawiciele wszystkich stanów (król, prymas, senator, ziemianin, rycerz, mieszczanin oraz chłop) i wkładali w stojący na nim siedmioramienny lichtarz świece, mówiąc przy tym: „Jestem gotowy na przyjście Pana”. Być może właśnie z tej tradycji wywodzi się tzw. roratka – świeca ozdobiona niebieską lub białą wstążką, oraz mirtem lub bukszpanem, do dziś zapalana w czasie rorat, traktowana najczęściej jako symbol Maryi, niosącej prawdziwe światło, Maryi-Jutrzenki, poprzedzającej Jezusa-Słońce.